Game-Page-Featured The-Lord-of-the-Rings-War-in-the-North-Legacy-Edition

Właściciel zdjęcia: Aspyr

Ze świata Nintendo: 08/08 - 14/08

Jeśli chodzi o Nintendo, to ten tydzień przebiegł dość spokojnie. Dwie kluczowe informacje dotyczą nadchodzącej premiery i dość wiarygodnej plotki. W pierwszej kwestii pojawiły się relacje z pokazu Fire Emblem: Fortune's Weave. Szczęśliwcy mogący zagrać twierdzą, że ta gra to jak wielokrotność tego, co oferowało (obszerne już) Three Houses. Redaktor serwisu Eurogamer napisał: Gdy już skompletujesz zgraną armię lojalnych sojuszników, możesz wyruszyć na mapę świata – rozległy obszar, którego przemierzanie zajmuje sporo czasu, co wymusza wcześniejsze planowanie wypraw. Jednak na tym otwartym terenie czeka na gracza kolejny, doprawdy zaskakujący element: lochy. Powracają one z wydanej na konsolę 3DS gry Fire Emblem Echoes: Shadows of Valentia i oferują własny, dedykowany system walki; całkowicie rezygnują z typowej dla strategii RPG (SRPG) siatki pól na rzecz systemu turowego, przypominającego bardziej klasyczne odsłony serii Final Fantasy czy Dragon Quest. Choć nie są one szczególnie złożone ani nowatorskie, stanowią miłą odmianę w grze, której ukończenie prawdopodobnie zajmie setki godzin, a także oferują niezły sposób na rozwijanie postaci pomijanych w kluczowych dla fabuły starciach.

Z działu plotek wyciekły zdjęcia specjalnej edycji konsoli Switch 2, jak i nowego Switch Pro Controllera. Będą one powiązane z nadchodzącym wydaniem remake'u The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Czekamy na oficjalne potwierdzenie, bo pad kusi.
1234234
Bethesda zapowiedziała, że słyszy głosy fanów i planuje usprawnienia optymalizacyjne The Elder Scrolls IV: Oblivion. Jak pisałem w mojej recenzji - nie jest to produkt idealny, a wiele aspektów wymaga szlifu. Kiedy można się spodziewać patcha? Tego na ten moment nie podali.

Kinetic Publishing i Half Mermaid Productions ogłosili Precognition - nowy horror Sama Barlowa, twórcy takich gier jak Immortality czy Her Stary, który zostanie stworzony do spółki z reżyserem Brandonem Cronenbergiem (Possessor, Infinity Pool). Zanim jednak otworzycie szampany, to warto podkreślić, że gra na ten moment mierzy w datę wydania na jesieni... 2028 roku.


 
Znane z dwóch części Oxenfree, Night School Studio zostało zamknięte. Decyzję podjął Netflix, który we wrześniu 2021 roku ich wykupił. Obok nich nowej pracy muszą szukać pracownicy mniej znanego studia Moonloot. Ci mieli pracować nad klonem Animal Crossing, ale ten nigdy nie ujrzał światła dziennego.

Podobny los, choć już bez udziału Netflix, czeka niezależnego wydawcę Nakana.io, który datuje swój koniec na jesień tego roku. Z tej okazji potężnej przeceny doczekały się wszystkie ich tytuły, choć nie ukrywajmy, że to bardzo małe (i jeszcze mniej znane) produkcje pokroju: Lydia, Infini, EQQO czy Journey of the Broken Circle.

Odbył się regularny pokaz THQ, który przedstawił ich plany na najbliższą przyszłość. Niestety, daleko temu było do emocjonującego widowiska, a większość czasu zabrały gry, o których wszyscy doskonale wiemy.  Jeśli chodzi o tytuły, które wyjdą na Switch i Switch 2, to pojawiły się tam: Reanimal: The Prisoner DLC, The Eternal Life of Goldman (wciąż bez daty premiery), Sacred 2 Remaster, Destroy All Humans! 2 - Reprobed (15 września), Gothic III Classic (24 listopad) oraz kilka tytułów, które dostaną swoją wersję dedykowaną nowszej konsoli Nintendo - Disney Epic Mickey: Rebrushed czy SpongeBob SquarePants: Titans of the Tide.


Studio Pearl Abyss pozostaje nieugięte w próbach sprowadzenia swojego hitu Crimson Desert na Nintendo Switch 2. Jak sami informują gra jest już w stanie grywalnym. Oczywiście wymaga to wielomiesięcznych optymalizacji, ale mierzą w debiut w pierwszej połowie przyszłego roku.

Mierzyć już jednak nikt nie będzie do Obcych w Aliens: Fireteam Elite. Przypominamy, że gra sprzedawana w formie dostępu do chmury została oficjalnie wyłączona 5 sierpnia, a wszyscy nabywcy mogą... nie kupować ponownie czegoś z dopiskiem CLOUD?

Najprzyjemniejszym zaskoczeniem minionego tygodnia był shadowdrop gry The Lord of the Rings: War in the North w wersji Legacy, która powstała z myślą o nowszych konsolach. Za port odpowiada Aspyr, kierując swój produkt zarówno do posiadaczy NSW1, jak i NSW2. Tu jednak warto się zatrzymać, bo naturalnie pierwszy Switch nie będzie miał wszystkich dostępnych funkcji. Zapomnieć można o graniu w kooperacji na podzielonym ekranie, a i 60fps pozostanie nieosiągalne. Te dwie rzeczy pojawiły się na nowszym sprzęcie Nintendo, dorzucając do tego poprawki UI, wsparcie dla żyroskopu i możliwość lock-ona na przeciwnikach.

Choć gra faktycznie zaliczyła debiut 11 sierpnia, to nie znajdziecie jej w EUropejskiej wersji eShopa. Nasz region dostał poślizg, a gra ma pojawić się 18 sierpnia - przypominam, że takie sytuacje już miały miejsce, chociażby z odświeżonym The Thing - i tam, jak dobrze pamiętam, doszło do większych poślizgów niż te bazowo zakładane.

Jeśli jednak komuś się nie spieszy, choć jest fanem Władcy Pierścieni, to miła informacja przyszła od Limited Run Games. Wersje z obu Switchów doczekają się pełnego wydania na cartridge'ach, a samo Aspyr zapowiada, że to nie koniec odświeżania klasyków z tego uniwersum - Powrót Króla? Dwie wieże?

 
Tradycyjnie odsyłam do działu recenzji. Następne w kolejce (choć to za dużo powiedziane, bo do premiery niektórych daleko): Ground Zero Hero, Elden Ring: Tarnished Edition oraz Hot Wheels Infinite Rush. Do wsparcia strony zachęcam też, bo... wstaw dowolny powód

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz