Timberman VS

Właściciel zdjęcia: Digital Melody

Recenzja Timberman VS

A jakby tak rzucić wszystko, wziąć siekierę i wyjechać w Bieszczady? Gra zostałą wydana na Nintendo Switch w maju 2018 roku. Zajmuje raptem ciut ponad 200 MB. 

Fabuła


Ta gra nie posiada żadnej fabuły. Jest to gra stricte imprezowa. Ja z rodziną graliśmy w nią gdy mieliśmy w planach pograć w Mario Party Superstars, a czekaliśmy na jednego z graczy. Od taka szybka partyjka. I taka jest, w pewnym sensie, idea tej gry. 
Screen - 02

Mechanika gry


Mechanika jest banalnie prosta. Opiera się ona o wykorzystanie raptem dwóch przycisków. Jednym tniemy drzewo (mogą być inne przedmioty do ścinania ale dla uproszczenia będę mówił o drzewach) z lewej strony. Drugi przycisk to identyczne działanie z prawej strony ścinanego obiektu. Inaczej mówiąc, walimy siekierą albo z lewej albo z prawej strony. W ten sposób wybijamy jeden blok naszego drzewka. Drzewo się następnie obniża, a my tniemy dalej. Gdzie tu trudność ktoś spyta. Ano, musimy uważać, aby nie zahaczyć o gałęzie czy inne przeszkody. W jednym trybie po takiej wpadce przegrywamy, w innym natomiast zostajemy na chwilę ogłuszeni. A przeciwnicy nie śpią. Tak więc, cała zabawa polega na rąbaniu jak najszybciej i omijaniu przeszkód. I to tak naprawdę wszystko. 

W głównym menu mamy dostęp do trzech trybów gier, listę postaci, ranking oraz ustawienia. Dodatkowo widzimy, w górnym lewym rogu, ile w sumie drzew ścięliśmy oraz jaki jest nasze rekord. Po prawej mamy nasz poziom oraz ile potrzebujemy expa do kolejnego. 

Tryby gry


Pierwszy to “kto dalej ten lepszy”. Czyli kto wytnie jak najwięcej drzewa wygrywa. Oczywiście zahaczenie o gałąź równa się śmierć. Gra również nie pozwala stać bezczynnie, bo uciekający czas załatwi za nas drzewo. Możemy grać na kanapie ze znajomymi ale jest również opcja grania online. Niestety mi nigdy nie udało się znaleźć żadnej gry.

Drugi tryb to ratowanie piskląt. Czas ucieka, a my musimy szybko i sprawnie likwidować kolejne kawałki drzewa, aby dotrzeć do pisklaków będących na szczycie. Tutaj również czas jak i gałęzie są naszym przeciwnikiem. Jak wielkie jest drzewo? To zależy od wybranego poziomu trudności. Na najniższym musiałem wyciąć około 200 - 250 kawałków drzewa. Na poziomie “Mistrz siekiery” tych kawałków było już 800 - 950. Tak więc ta ilość może mieć sporą rozbieżność w kolejnych rozgrywkach i zawsze to niewiadoma. Nagrodą za sukces są punkty doświadczenia.
Screen - 01
Ostatni tryb to wyścig. Zawsze mamy 4 graczy (normalnych albo sterowanych przez konsolkę). W tym właśnie trybie gałęzie nas tylko ogłuszają. Ponownie to czas stoi nam naprzeciw. Sprawnie ścinając gałęzie (czyli jak mamy jakieś sensowne combo) uzupełniamy pasek czasu. Oczywiście jeśli ścinamy za wolno lub w ogóle to pasek się zawęża. A jego dojście do zera oznacza nasz koniec. Jeśli jednak machamy naszą siekierką sprawnie to pasek stopniowo się uzupełnia. Jak będzie wypełniony w 100% to dostajemy możliwość aktywować turbo, które przerzuca nas o 30 punktów wzwyż. W dolnej części ekranu mamy pasek wskazujący ile pozostało nam do mety.

Inaczej mówiąc, w tym trybie, nawet jak będziemy najdalej i pozostaniemy sami to musimy dorąbać się do mety. Tutaj mamy również możliwość wyboru scenografii. Może las rano, wieczorem lub w nocy? Albo kaktus? Las zimą też ma swój urok. Znane wszystkim zielone rury z gier o wąsatym hydrauliku? Znajdzie się też drzewo palmowe albo coś futurystycznego, co ciężko mi opisać. Wielki cukierek wygląda apetycznie. Opony rano lub w nocy to czysty recykling. Cyrk… nawet nie wiem jak to skomentować. 
Screen - 03
W grę można grać do 4 osób w trybie online jak i na kanapie.

Grając, zdobywamy punkty doświadczenia. Dzięki nim odblokowujemy kolejne postacie. Mamy ich aż 55! Drwal, księżniczka, niedźwiedź, dr. Jones, Edward Nożycoręki, policjant, strażak, zombie, robot, zając, zawodnik sumo, księżniczka Jasmina. Każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy także pełno nawiązań do gier, filmów i popkultury.
Screen - 05
W grze mamy dostęp do rankingu, który nam pokazuje innych graczy na świecie jak i znajomych jeśli są dodani. 

Co ciekawe, gra posiada polskie napisy choć nie jest to w sumie do niczego potrzebne. Od taki smaczek dla nas.

Jak więc widać, gra nie oferuje za wiele. Mamy 3 podobne, proste tryby. Ale drugą stroną tego medalu jest bardzo prosta zasada grania. Przekłada się to na fakt, iż każdy może w tę produkcję grać i szybko zrozumie zasady. 
Screen - 04

Grafika


Ciężko powiedzieć tu cokolwiek pozytywnego. Jest to prosta “pixelówka”. Nic oszałamiającego. Nie mamy tu wybuchów czy efektów specjalnych. Ale z drugiej strony chyba o to w tym chodzi.

Muzyka


Szybka gra to i muzyka musi być szybka. I to jest moim zdaniem największy plus tej gry. W menu mamy spokojną melodię. Wszystko znacznie przyspiesza gdy rozpocznie się rozgrywka.


Plusy:

Thumb Up

Prostota - nie da się tego nie zrozumieć

Thumb Up

Cena - gra kosztuje około 8 - 10 zł

Thumb Up

Płynność - przy tak prostej grafice i braku spektakularnych efektów działa ona po prostu mega sprawnie Muzyka - Podkręca tylko adrenalinę i emocje podczas gry


Minusy:

Thumb Down

Grafika - jaka grafika?

Thumb Down

Powtarzalność - gra dość szybko się nudzi

Thumb Down

Zamiennik - gram w to czekając na innych graczy gdy chcemy zagrać w coś bardziej wciągającego

5.5 / 10

Nasza ocena

Pokemon Scarlet w sklepach od 239.00zł
Media Expert
239.00zł
Sprawdź
Electro.pl
239.00zł
Sprawdź
Avans.pl
239.00zł
Sprawdź
Awatar

Bartosz Skurpel



Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz