R-Type-III-Dimensions-Keyart

Właściciel zdjęcia: ININ

Recenzja R-Type Dimensions III na Nintendo Switch 2

R-Type to niezwykle popularna seria shmupów, która cieszyła się popularnością na przełomie lat 80’ i 90’. Zaczynała od salonów arcade, by przejść na domowe konsole pokroju SNES. Jak wiele gier tamtych lat czerpała ogromną inspirację z Gradiusa (niedawno przywróconego w formie kolekcji na Switcha przez KONAMI) czy filmu Obcy i twórczości Gigera. Ostatnimi czasy przywracamy te klasyki w odświeżonej formie na nowe sprzęty (dodając im podtytuł Dimensions), a trzecia odsłona zrobiła wokół siebie sporo szumu za sprawą walki o pełne wydanie fizyczne na cartridge’u.
20260518-01KRYCJQDGJVB9G9DFESYSPA7D-9669456C-778F-4EBB-8FA6-1C60723876F2
…i mam wrażenie, że to jej główny motor napędowy, a bez tego małego zamieszania potrafiłaby ona przelecieć pod radarami tak, jak zrobili to poprzednicy. Założenia tego remastera są proste - przenieść dawnego shmupa w 3D (posłużę się uproszczeniem i tak będę określał nową oprawę) i zapewnić kilka niezbędnych udogodnień. Niezbędnych, bo w grze dalej czuć ducha złodzieja żetonów z salonu, gdyż poziom trudności jest bardzo wysoki. W moim odczuciu będziecie ginąć nieustannie, ale jest drugie dno tego problemu. 

Przejście w 3D, co jest wymówką dla całej gry i jej głównym ficzerem, niekoniecznie się tu sprawdza. W obrazku może i poprawia grę oraz wprowadza ją w XXI wiek, ale w trakcie rozgrywki bardzo często zlewa nasz statek z otoczeniem, co przy ciasnych terenach będzie śmiertelne. Bardzo dyskusyjne zaczynają być hit-boxy, które sprawiają wrażenie, jakby dalej to była tamta gra (zresztą da się jednym przyciskiem wrócić do 2D w trakcie rozgrywki, co zawsze cieszy), ale przy nadmiarze efektów stawała się nieprzyjemna i jeszcze bardziej frustrująca.
20260518-01KRYCJCN6A7F7CHJQT8EG9MJ3-B39EAF71-5FC1-47E8-893D-DE4FC2AACB30
Musicie zrozumieć, że R-Type Dimensions III to tzw. pamięciówka. Gra, w której jesteś skazany zginąć, gdy nie znasz jej pokrętnych założeń. I muszę przyznać, że nic mnie bardziej nie irytuje w shmupach. To poczucie bezradności i konieczność zapamiętania tego konkretnego momentu przy kolejnym przejściu. Nie ma szans na naturalną reakcję, a spóźnienie oznacza zgon. Fatalnie się funkcjonuje w świecie z takimi założeniami. Kiedyś były one celebrowane, kradły żetony, jak wspomniałem, ale dziś, to po prostu tanie chwyty. 

Dla zminimalizowania takich frustracji przygotowano Infinite Mode, które nie cofnie nas do początku planszy, a zwyczajnie wyśle następny statek za tym rozbitym. To oczywiście spłaszcza doświadczenie w sposób znaczący, ale dla wielu może szybko okazać się konieczne, by sprawdzić całą kampanię. Kampanię opiewającą w bossów, których design jest również nastawiony na coraz ciaśniejsze przestrzenie i desperackie próby znalezienia okienka na strzał. Wizualnie byli nieźli (w kratkę, ale dawali radę), gameplayowo raczej na minus.
20260518-01KRYCJG7T40JR3NVS2PAN3GAX-2C01EFBC-8E9E-4E43-AAED-BAFB361A2B68
Cały ten R-Type Dimensions III jest w moim odczuciu raczej na minus. Na pewno cieszy możliwość przejścia całości w kooperacji, nawet jeśli to może wprowadzić jeszcze większe zamieszanie przy tej nędznej "nakładce" 3D, którą tu wykorzystali. Ona sama też obdziera całość z klimatu i tej pewnego rodzaju surowości, która cechowała tamte shmupy. Moje odczucia były tak złe, że nawet pominąłem główne założenia samej rozgrywki jak ładowany strzał czy uzbrojenie, które doczepiamy na przodzie lub z tyłu naszego statku - to fajne rzeczy, ale schodzą na dalszy plan. Grajcie w Earthiona, czy nawet ostatnie ZPF. Będzie lepiej. 

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie PR Hound
20260518-01KRYCJM7GV9BD9ER37DJENH0H-A2F368D7-5902-4F72-B660-FEFDAF064283
Znacznie lepiej, ale skoro powodem ponownego wypuszczenia jest 3D, to też za to 3D trzeba ponieść konsekwencje.


Plusy:

Thumb Up

Możliwość doczepienia uzbrojenia z przodu lub z tyłu statku

Thumb Up

Nowożytne dodatki pokroju kooperacji czy Infinite Mode (w tym przypadku to serio może się przydać)

Thumb Up

Możliwość przełączania się między starą, a nową wersją w trakcie rozgrywki…


Minusy:

Thumb Down

…a ta “nakładka” 3D, która jest głównym powodem na powrót niesie w większości problemy - hit-boxy zaczynają być dyskusyjne, kolory zaczynają się zlewać w ciasnych przestrzeniach, a i obdziera całość z surowego klimatu dawnych shmupów

Thumb Down

Gra nastawiona na zapamiętywanie jej tanich chwytów przy kolejnych próbach

4.5 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz