KeyVisual

Właściciel zdjęcia: Stray Fawn Studio

Recenzja Dungeon Clawler na Nintendo Switch 2

Po dłuższym czasie spędzonym w fazie wczesnego dostępu, od 30 kwietnia w pełnej krasie zadebiutował Dungeon Clawler. Gra, która próbuje innowacji w świecie roguelike i rzuca nas za starami łapacza przedmiotów. Tego, którym zazwyczaj NIE wyciągamy pluszaki z maszyn. Tu będzie on nam potrzebny do wyciągania rzeczy, które zbierzemy w trakcie runa. Od mieczy do ataku, przez tarcze do obrony, aż po bardziej wymyślne artefakty.
20260502-01KQMXCC100W324AAP0E1FEWMN-E4A7E5BC-2D52-4337-881A-8D6CB553A984
Gra studia Stray Fawn jest bardzo prostą konstrukcją. Dla niektórych może i zbyt banalną, bo poza lekkim zabarwieniem fabularnym, który nakazuje odzyskanie łapek naszych bohaterów, to dostaniemy tu wyłącznie kilkadziesiąt pięter pełnych walki i wydarzeń losowych. Brakuje tu momentami fundamentalnych przejść między scenami, czy po prostu bogatszej warstwy wizualnej. Ekran się urywa, ścieżka wyboru wydarzeń jest biedna, a przecież w samej walce też nie będzie się przelewać - jakkolwiek nie byłoby to urodziwe, to szybko się nudzi.
20260502-01KQMXCJVHNN07SF46E1C1J32V-EBFBC72E-FF9C-4494-A0BE-3B00B2AB7044
Z esencją gry jest też w kratkę, bo itemizacja potrafi pozostawiać sporo do życzenia. Choć zakres przedmiotów może cieszyć, tak jakość wielu z nich pozostawia mieszane odczucia. Mamy tu pozycje kluczowe do sukcesu, jak śnieżki, które kumulują się między turami i obniżają atak wroga (okrutnie OP technika), czy trucizna, jak i szybko tracące na wartości tarcze oraz miecze, którymi zostaniemy zmieceni z planszy przy entym bossie. Entym, bo balans poziomu trudności tu nie istnieje. Większość runa, wszystkie walki są absurdalnie łatwe. Te moby, które spotykamy, to zgraja, przy której ciężko ucierpieć, a o śmierci nawet nie ma co mówić. I tak tracisz czas na te płytkie walki, by finalnie dostać mokrą ścierą od jakiegoś mocarnego bossa, który sprawia wrażenie, jakby w ogóle nie miał tam racji bytu. Dostaniesz, jeśli nie zadbasz o wspomniany elementarz dobrego builda.
20260502-01KQMXCPFV14B872Q43C373FP4-B27B2A0B-F96C-4361-8C76-F827CE29BA18
Content zakłada odblokowywanie kilkudziesięciu postaci, które są przyjemne wizualnie, przyzwoicie przetłumaczone na język polski i mają różne startowe przedmioty. I tu, z racji kulejącej itemizacji, też bywa w kratkę z przydatnością na pierwszych metrach. Są postacie mocarne i takie, przy których trzeba odprawiać modły o przyzwoite przedmioty.

Nie odmówię na pewno tej grze pomysłu na siebie i takiego pozytywnego, kreskówkowego vibe’u. Niektóre wydarzenia, choć wtórne, mają sporo uroku, bo niby się leczysz i zbierasz monety od jakiejś króliczej babci, ale miewa ona tam ukryte pułapki, które zaskoczą dopiero po wyciągnięciu. Na pierwszych metrach wielu to będzie w stanie oczarować, by dopiero z czasem złapać zadyszkę przy kolejnym nurkowaniu łapką po pożądany przedmiot. Ta gameplayowa warstwa jest idealnym odzwierciedleniem całej produkcji. Banalne, ale z urokiem. Zauroczy, ale się znudzi.
20260502-01KQMXCF80NXJRAZYG3Q6FM10D-10396BC8-1F17-41B6-894F-D9C443990E85
Cena premierowa (60 zł)  jest w miarę atrakcyjna, ale ja bym sugerował mniejszą. To jest tytuł odskocznia. Nie coś, czemu się poświęcamy, a coś, co mamy pod ręką na szybkiego runa od czasu do czasu. Nie chcę nadużywać słowa, że gra jest sympatyczna, ale Dungeon Clawler pasuje idealnie. Wycisnęli ile mogli z ciekawego pomysłu, choć nad buildami i balansem to można było posiedzieć nieco dłużej.

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie Mark Allen PR


Plusy:

Thumb Up

Innowacyjny pomysł na roguelike

Thumb Up

Gameplay prosty do przyswojenia niezależnie od wieku grającego

Thumb Up

Polski język - zawsze cieszy

Thumb Up

Kreskówkowy vibe i urok

Thumb Up

Sporo postaci do odblokowania…


Minusy:

Thumb Down

…choć z nimi bywa tak samo w kratkę, jak i z tutejszą itemizacją - od OP przedmiotów, po te totalnie bezwartościowe

Thumb Down

Balans kuleje, a skoki trudności frustrują - większość to walki tak banalne, że to czysta strata czasu

Thumb Down

Kłuje w oczy brak niektórych przejść, czy lepszych animacji - bez nich jest nieustanne poczucie biedy

6 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz