KeyArt WithLogo 1080p-baa3a35712b909c3619d

Właściciel zdjęcia: brlka

Recenzja Love Eternal na Nintendo Switch 2

Recenzencki szlak czasami zabiera w nieznane. Gry, które normalnie byś pominął, olał, czy w ogóle o nich nie słyszał. Love Eternal to pewnie idealny tego przykład, bo ani nie wygląda to zbyt okazale, ani nie ma żadnej promocji, a i kosztuje niebezpiecznie mało, jakby było jakimś projektem pobocznym. W istocie to jednak bardzo intrygujący precision platformer, który chcę nie tylko sfrustrować graczy swoim wyzwaniem, ale i zaintrygować ich światem przedstawionym.
20260206-01KGTG4B4GA42WZZ9S472SWFYC-4070A311-F74A-4BD0-B60E-CCBD38A36891
Jako dziewczynka przy rodzinnym stole zostaniemy przeteleportowani do świata monumentalnych budowli. Miejsca, gdzie stanowimy nic nie znaczącą kroplę w morzu. Naszym celem będzie próba ucieczki i ustalenia, co faktycznie miało miejsce. Warto jednak nadmienić, że to ostatnie nigdy nie zostanie nam wyłożone na tacy. Gra bardzo mocno poświęca się temu, żeby pozostać w sferze niedomówień, choć od pewnego momentu fabułę zaczyna traktować nadrzędnie.
20260206-01KGTG4F0KFQC5G72ZHM50V4QQ-EE91A99E-BAC6-47CF-9770-4E4B59599877
Zacznijmy od fundamentu, którym jest precision platformer oparty na grawitacji. Nasza protagonistka szybko nabiera umiejętność odwracania perspektywy. Zamiast lądowania na podłodze, będzie mogła to robić na suficie, co już powinno dać wam obraz tego, czym ta gra jest i co celebruje. Praktycznie każde wyzwanie jest ujęte na jednym ekranie i zakłada jakąś platformową zagadkę. Idealną sekwencję skoków wymijających przeszkody i wymuszenia akcji odwracającej grawitację. To gra, w której momentami trzeba będzie skutecznie lewitować, żeby dotrzeć do punktu przeznaczenia. Podstawowa zasada zakłada, że aby ponownie odwrócić perspektywę, musimy najpierw wylądować. To jednak szybko idzie w odstawkę przy punktach zawieszonych w powietrzu niczym w Celeste, które pozwalają na powtórzenie takiej akcji w locie i są niezbędne do wykorzystania w celu przejścia gry.
20260206-01KGTG46RJ4PAS1Q3D59QYZJWE-C7E3AAFD-A898-416B-9820-42D726D702B6
Ten powyższy motyw mi się spodobał. Łatwo tu o powtórkę (respawn na pstryknięcie palcem i obok wyzwania), zachowania dobrego tempa i takiego pozytywnego wjazdu na naszą ambicję. Problem w tym, że to nie cała gra. Drugiej jej twarzy nie pokaże, ale jest ona oparta stricte na historii i nie zawiera żadnego skakania, czy wyzwań tego typu. Cofniemy się w niej również do czasów NESowych, ale do gier, do których nikt o zdrowych zmysłach by się nie cofał. Wylądujemy niebezpiecznie blisko visual novelki, co zabiera stanowczo za dużo czasu grze, która bazowo zajmie wam około 2 godzin…

I szkoda, że tak się stało, bo ja naprawdę byłem w stanie polecić Love Eternal, jako tą nieznaną perełkę, którą fani precyzyjnego gatunku powinni sobie sprawdzić. Nie wymyśla ona niczego nowego, ale wciąż potrafi bawić i przenieść nas do świata autentycznie intrygującego/ładnego. Finalnie więcej tu ciekawości z tych wszystkich budowli niż z samego wątku, a i sporo klikania w dialogi zamiast skakania i manewrów.

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie Stride PR
20260206-01KGTG4KCETM27YEGRV6Y9X3SB-6C6A3947-EF93-464E-A0F5-DF37631C4C35


Plusy:

Thumb Up

Świat pełen mroku i tajemniczych, monumentalnych budowli

Thumb Up

Nie wymyśla koła na nowo w swoich mechanikach, ale serwuje zasadne zręcznościowe wyzwanie…


Minusy:

Thumb Down

…by później zaciągnąć hamulec ręczny, wysiąść z samochodu i go porzucić na szosie - tytuł zamienia się w pokaz slajdów napędzany dialogami

Thumb Down

A że nie jest długa, to ten balans szybko staje się zachwiany

6 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz