EGS KenaBridgeofSpirits EmberLab S5-1920x1080-450356496c568d85ecc7319a202b99b7

Właściciel zdjęcia: Ember Labs

Recenzja Kena: Bridge of Spirits na Nintendo Switch 2

Od momentu swojego debiutu w 2021 roku, Kena jawiła się jako produkt skrojony pod sprzęt Nintendo - styl graficzny i przygodowy aspekt dawały takie przesłanki. Nie mógł to oczywiście być pierwszy Switch, który miałby spore problemy, ale już przy drugim, kilka lat po trwaniu tej gry w konsolowym uścisku Sony, nie mogło być inaczej. 26 marca Kena pojawiła się na eShop, stanowiąc jednocześnie idealny kreator zamieszania w nowym środowisku przed wydaniem kontynuacji.
20260330-01KMT2G580TFY1K54GBX381BFX-B70B44E7-EE61-430E-BAE5-39F02A9BDECF
Kena opowie nam historię dusz zmarłych, które napotkały problem podczas swojej ostatniej wędrówki. Zaklęte w maskach trwają tam w najlepsze, gdy nie mogą dojść do celu. Rozwiązaniem w takich sytuacjach jest nasza protagonistka, która tę drogę stara się utorować.

To zakłada walkę z maszkarami, które trują okoliczny las, przy ciągłym wsparciu Rotów - małych, pluszowych, słodkich stworzeń. Roty stanowią główną oś zabawy, pełniąc rolę znajdźki czekającej na ratunek, taniej siły roboczej przy zagadkach środowiskowych i pomocnej ekipy przy wymianie ciosów. A przecież ciąży na nich też odpowiedzialność łagodzenia dramatycznej otoczki, jaką ta gra przyjęła.
20260330-01KMT2FXD1EJJSHVRX8XR4DRSY-BEEFC472-8CE7-4F4F-B00E-AD7258692CF8
Trudne życie Rotów, ale obroniły one tę grę, będąc idealną odpowiedzią na wiele bolączek takich tytułów. To z ich ramienia przyjdzie najczęściej jakaś różnorodność, komediowy akcent, czy… zwykłe wyróżnienie tej gry z puli tytułów AA. W teorii nie jest to żadna rewolucyjna mechanika. Zwykłe podpowiedzi rzucane naszej ekipie, czy wykorzystywanie ich prostą kombinacją w trakcie walki (jeśli napełniający się wskaźnik na to pozwoli). Każda walka zakłada jednocześnie czyszczenie lasu, które również kręci się wokół Rotów wysyłanych na odpowiednie pole. Raz wyczyszczony fragment odblokuje kolejne porcje mapy i tak po sznurku do kłębka.
20260330-01KMT2G1D4AAPZCVTFNA5B3EXP-C3415A33-0F83-4A42-B679-2E8A190398F0
Kena zyskała spora bazę fanów, co głównie zawdzięcza właśnie im. Obdarci z Rotów zostalibyśmy z wciąż ładną, ale dość monotonną pozycją. Ta specyfika gry może nie być dla wszystkich. Tu zagadki stanowią poboczny element (zauważalny, ale wciąż nieco z boku) dla łupania prostych kombinacji na głowę wtórnych wrogów. Walka spełnia swoje minimum przyzwoitości, będąc dość casualową, ale potrafiącą stawiać swoje wymagania w późniejszych fragmentach gry. Uderzenie lekkie, mocne, łuk, dodge, blok - standard, który ma swoje granice, gdy przed nami ponowna ta sama fala.

Jest jeszcze jeden czynnik mocno wspierający drogę ku sukcesowi Keny. Graficznie jest to tytuł szalenie urodziwy. Przenosi nas w środek topowej animacji z dużych ekranów i nawet nie przeszkadza to, że całą przygodę spędzimy w bardzo podobnych do siebie tematycznie terenach - różnorodności i tam nie za wiele. Wersja ze Switch 2 nie cierpi na przekleństwo swoich portów i to również jest w stanie oddać należycie.
20260330-01KMX46J6QM1HHDDZX5NVJPZGN-8D727544-E1E9-48CC-8D72-874D9D7102AE
To bajka Disneya w ruchu. Piękna, uzbrojona w voice-acting i budująca na naszych oczach nowy świat. Intrygujący, choć pod piękną polewą pokazujący swoje niedoskonałości. Konstrukcja gry zakłada powielanie podobnego schematu dla trzech strapionych dusz, co też pod kątem scenariusza jawi się jako delikatne pójście na łatwiznę. Liczę, że wiele tych mankamentów znajdzie odpowiedź w sequelu. Teraz już Ember Labs będzie innym studiem. Znacznie lepiej przygotowanym pod kątem finansowym i ze świadomością oczekiwań graczy. Bridge of Spirits już było hitem, ale mam wrażenie, że Kene stać na więcej. Więcej niż ubieranie czapek na nasze Roty i proste drzewko rozwoju. Potrzeba tu ciekawszych zagadek, większej różnorodności w walkach i… tych samych podopiecznych, bo one nie są w stanie zrobić nic źle.

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie Renaissance PR


Plusy:

Thumb Up

Roty, jako słodka odpowiedź na wszystko - pomagają w zagadkach, walce, ale przede wszystkim niosą sympatyczną ulgę przy ciężarze opowieści

Thumb Up

Ta historia ma też bardzo przyjemną ekspozycję - sporo tu cut-scenek, a voice acting nie odstaje

Thumb Up

Świetny styl graficzny

Thumb Up

Urok - tak po prostu, bo odmówić nie można go ani Kenie, ani tym bardziej jej podopiecznym


Minusy:

Thumb Down

Tereny są mimo wszystko wtórne, a wrogowie też nie zachwycają różnorodnością

Thumb Down

Gameplay loop idzie dość prostym (i dla wielu pewnie męczącym) schematem

Thumb Down

Scenariusz korzysta z prostych zabiegów konstrukcyjnych

7 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz