maxresdefault

Właściciel zdjęcia: EA

Recenzja EA Sports FC 27 na Nintendo Switch 2

Kolejny rok, kolejny powrót na stadiony świata. EA Sports wraca do swojej flagowej serii gier piłkarskich również na Nintendo Switch 2. Jednak tym razem nie może już mówić o braku konkurencji. Pole gry na NSW2 przeszło małą transformację, gdy w czerwcu Konami zawitało ze swoim eFootball Kick-Off. O ile nie będę wchodził w analizę, którą grę wypadałoby wybrać, bo to kwestia gustu, preferencji, co do trybu, jak i bardziej błahego przyzwyczajenia, to jednak jest jakiś sygnał dla EA, że trzeba zakasać rękawy.
20260919-01M2XTE79MZR4CJ86JGGMR9HXM-6BC69208-6A98-405D-A6CA-6D26429E3C45
Na ten moment jednak rękawy ich są poluzowane jak zawsze. Nie odmówię FC 27 zmiennych. Są nowe tryby, nowe rzuty rożne, lepsze AI i jeszcze bardziej manualna praca w defensywie… ale w dużej mierze są to rzeczy dotyczące tej gry na innych platformach. Wersja ze Switch 2 się różni. W teorii ma niektóre z tych elementów, ale pod spodem, w swoim kodzie gry, to dalej ta sama wersja piłkarskich zmagań, co rok temu. 

Nie chcę tego jednoznacznie nazwać Legacy Edition, bo na to EA nie zasłużyło, ale nie da się ukryć, że w to FC 27 z NSW2, gra się inaczej niż w FC 27 na takim PS5. To nawet nie jest kwestia klatek na sekundę, gdzie mamy rywalizację 60fps ze stałą i bardzo uciążliwą 30-stką na Switch 2 (przypominam, że wspomniane eFootball dojechało z tą wyższą, lepszą dla zmagań piłkarskich wartością). Mowa tu raczej o liźnięciu kwestii nowości. Dostaliśmy dla przykładu rzuty rożne, które przed kopnięciem piłki pozwalają ustawić się docelowym odbiorcą na lepszej pozycji, ale już mechanika podań została stara. Czuć to szczególnie przy wysokim podaniu na wyjście, które w nowej wersji zostało przebudowane (i utrudnione), a tu pozostaje tak wygodne do rozklepania rywali, jak to było poprzednio.
20260919-01M2XTERA2BKJDZZFWXJ4GYGEJ-A0A67153-21E8-459C-B6BF-E9901871D0C2
Oczywiście to “wygoda” w 30fpsach, z którą trzeba nauczyć się żyć. Przez nią nigdy nie pokuszę się o szerszą analizę mechaniki gry w defensywie, bo tak jak na PS5 ludzie jeszcze nie umieją bronić przez zmiany w rdzeniu rozgrywki, tak tu nikt nie umie bronić przez to “klatkarzowe” spowolnienie. 

Cennym dodatkiem do FC 27 może za to okazać się tryb The Grounds. Ten “otwarty świat”, który był lekko wyszydzany na starcie, to coś, do czego zaglądałem najchętniej. Tryb w pełni poświęcony rozgrywce online, gdzie tworzymy swój avatar i ruszamy na boiska, które najlepiej określić mianem - jak EA zachłysnęło się grą Rematch. Dwa lata temu EA zaprezentowało światu Rush. Fajny tryb poboczny, który oddawał nam podobne emocje, jak granie na hali w Fifa 98: Road to World Cup. Rzecz przez wiele lat nieobecna, a jakże tej grze przydatna. The Grounds to w najprostszych słowach poszerzenie wachlarza naszych możliwości. Oddanie w ręce graczy boisk do rywalizacji 1v1, 2v2, 3v3 czy 5v5. Ma to ewidentne znamiona tego, co podobało się światu w Rematch, ale bez magicznych strzałów i całej quasi-mangowej otoczki. To po prostu wirtualne wyjście z kumplami na boisko, w którym wiem, że bym się zakochał za dzieciaka. Przepadłbym w tym totalnie, z solidną przerwą na faktyczne wyjście na boisko - bo ja z czasów, kiedy tam było życie, a przerwa to Tsubasa.
20260919-01M2XTEE9XYKJM3DBV93RF0RN3-DEDDEB6F-E6E1-4441-894A-48CF76F57D27
The Grounds wydaje się też zgrabniej działać na Switch 2, gdzie zawodników jest znacznie mniej i silnik może nieco odetchnąć. Odbiór tej formy rozgrywki był znacznie przystępniejszych niż tradycyjnych online’owych meczów, które z początku (przy premierze wersji Ultimate) trudno było znaleźć. Tu rodzi się też poważny sygnał ostrzegawczy dla wersji z NSW2. Tryby online na tym sprzęcie miewają często problemy z liczebnością graczy, więc tak jak The Grounds może być świetne dla mnie, to przy braku entuzjazmu u innych stanie się trybem zwyczajnie niedostępnym.

...Inna sprawa, że to zawsze rozgrywka z domorosłymi CR7 i innymi wariatami wychowanymi na solo golach Messiego, więc należy mieć na uwadze, że u nich przycisk "podania" nie działa!
20260919-01M2XTEB4HN84TZGR650PQWWYR-A0283EE4-F9D5-4468-817F-70407A8227F1
Nie ulega wątpliwości, że FC 27 wypada ogrywać na innych sprzętach. To dla mnie jeden z bardziej ewidentnych przypadków, bo i mowa tu o grze w dużej mierze sieciowej, przy której wygoda i fpsy zyskują na wartości. Czy jednak posiadacze wyłącznie Switch 2 są na tak straconej pozycji? Nie, bo EA dba o to, by nowe tryby, jak i niektóre zmienne w rozgrywce zawitały i tutaj. Nie idźmy jednak w przesadę w drugą stronę, że to ta sama gra, bo tak jak pozostaną rodzeństwem i szkolił ich ten sam trener, to jeden z braci łapie to wszystko wyraźnie wolniej. Jestem ciekaw, czy kolejne lata przyniosą większą wygodę, czy raczej mobilizację w szeregach popularnych Elektroników. Wydaje mi się, że znam odpowiedź, ale dajcie się łudzić.

Dziękujemy za klucz do recenzji wydawcy 


Plusy:

Thumb Up

Wciąż najbogatsza oferta trybów ze wszystkich gier piłkarskich - wiele możliwości zabawy, więc każdy znajdzie coś dla siebie

Thumb Up

The Grounds, jako poszerzenie trybu Rush, okazało się świetnym dodatkiem

Thumb Up

Nowe zmienne do FC 27 są widoczne również na Switch 2…


Minusy:

Thumb Down

…choć nie dotyczy to wszystkich, a fundamenty pozostały z poprzedniej edycji

Thumb Down

30fps to nieustanne największy problem tego tytułu

7 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz