GTA coraz bliżej, Zelda za rogiem, a to oznacza... spokój. Przynajmniej na chwilę. Nie ukrywam, że ostatnie dwa miesiące to przesadna gonitwa za nowościami, które uciekły przed hitem Rockstara. Recenzowałem dwie, to cztery nowe wjeżdżały. I jasne, to i tak uprzywilejowana pozycja, gdy dostajesz tyle gier, ale z ręką na sercu - wszystko ma swoje limity. Co za dużo, to i świnia...
Listopad powinien powoli ten natłok premier wyciszać, a w grudniu sielanka i nadrabianie backloga. Tak to widzę. Zanim jednak ogłosimy te czasy ogrywania gier "starych", to wracamy do odświeżonej Okaryny i sprawdzamy, jak na Switch 2 radzą sobie Strażnicy, Stellar Blade i Metaphor. Poniżej sprawdzamy, co jeszcze.
Listopad powinien powoli ten natłok premier wyciszać, a w grudniu sielanka i nadrabianie backloga. Tak to widzę. Zanim jednak ogłosimy te czasy ogrywania gier "starych", to wracamy do odświeżonej Okaryny i sprawdzamy, jak na Switch 2 radzą sobie Strażnicy, Stellar Blade i Metaphor. Poniżej sprawdzamy, co jeszcze.
Tradycyjnie nie biorę odpowiedzialności za wszelkie przesunięcia premier. Daty nie są wyssane z kapelusza. W większości są potwierdzone przez samych twórców/wydawców. Z miłych informacji jest jednak taka, że każdego miesiąca o nowych grach dowiadujemy się znienacka. Od zapowiedzi do premiery dzielą je tygodnie, albo nawet nie dzień. Prawilny switchowiec musi się mieć zawsze na baczności!
