Nintendo-Switch-2-facebook-v32-scaled

Właściciel zdjęcia: Nintendo

Nintendo Switch 2 zadebiutuje 5 czerwca

Doczekaliśmy się! Wreszcie można oficjalnie potwierdzić, że Switch 2 pojawi się w sklepach na początku czerwca tego roku. Na razie oszczędzili nam informacji o pre-orderach i cenie, ale tej na pewno dowiemy się w nadchodzących pokazach, które Nintendo już zapowiedziało na kwiecień.




Pokaz rozpoczęliśmy od gry, której każdy się domyślał po pierwszym zwiastunie. Mario Kart World będzie tytułem startowym i wiele wskazuje na to, że podejmie rękawice w starciu z Mario Kart 8. Nie zrobi tego za sprawą ilości tras, czy postaci do wyboru, a dając graczom swobodę. Od tej części luźne zasiadanie za kółkiem gokarta nie musi oznaczać wyścigu. Dostaniemy otwarty świat, który skrywać będzie pewnie mnóstwo sekretów i smaczków. To oczywiście nie oznacza, że zabraknie rywalizacji. Oprócz tradycyjnych Grand Prix dostaniemy popularny Knockout Mode, który wyeliminuje najsłabszych aż zostanie tylko jeden kierowca. Więcej informacji poznamy 17 kwietnia na pokazie dedykowanym.

Odkryta została tajemnica stojąca za przyciskiem C, który został wypatrzony na padzie. Zgodnie z niektórymi przesłankami stoi za nim CHAT, który ułatwi interakcje w rozgrywce online. Nie jest to żadna rewolucja, a dodatek obowiązkowy przy rosnącej popularności grania w sieci. Widać, że Nintendo mocno na to stawia, bo obok niego dowiedzieliśmy się o opcji dokupienia kamerki, która pokaże naszą facjatę do udostępnionego koledze ekranu z gry. A wszystko to... się wiesza nawet na zwiastunie i nie wygląda zbyt zachęcająco. Znając specyfikację Switcha i zakładaną specyfikację Switcha 2, która też będzie odbiegać od standardów - to się nie uda. Może na start, ale z czasem zapomnimy jak o Labo.

W segmencie ze specyfikacją nie dowiemy się niczego, o czym bym już nie pisał wcześniej po plotkach jakie napływały. Zwiększony zostanie oczywiście ekran, który nie będzie OLEDem, joy-cony połączą się z konsolą magnetycznie (co może być zdecydowanie stabilniejsze od chybotliwych poprzedników), a pojemność będzie 8x większa niż na Switchu 1. Właśnie - Switchu 1, bo Nintendo rzucało wszelkie porównania z pierwszą edycją sprzętu, więc nie przeskoczyć tej poprzeczki byłoby smutno - a z OLEDem najwyraźniej nie robiło takiego wrażenia. Wszystkie technologiczne aspekty zostaną ładnie zobrazowane w startowej aplikacji, która ma imitować przejście po wnętrzu Switcha 2, jak po muzeum.

Wrócił temat wstecznej kompatybilności, która cały czas podkreśla, że nie dotyczy wszystkich tytułów. Przy mojej kolekcji idącej w jakieś 1000 pozycji jestem ciekaw, ile pójdzie w zapomnienie do szafy z poprzednikiem. Przewidziane są również upgade'y do największych tytułów, ale będą one płatne. Zwiększyć mają rozdzielczość, poprawić wydajność, więc wszyscy fani Zeldy zacierają ręce na powtórkę z setek wpompowanych godzin z ładniejszym światem. Ten segment zdominowało jednak Super Mario Party Jamboree, co cieszy, choć liczę, że w pakiecie z zestawem przyjdzie jakaś plansza, a nie jedynie seria mini gierek. Wszystkie wspomniane w prezentacji tytuły mają również wrócić do pudełek i zakładam dostaną czerwony cartridge, jakie są przewidziane dla Switcha 2 - z większą pojemnością i wydajnością.

Wszyscy nastawiający się na FPSowe wrażenia za sprawą funkcji myszki w joy-conach muszą zaciągnąć hamulec ręczny. Jeśli nie zrobią tego w świecie rzeczywistym, to pozostanie im zrobienie tego joy-conem w symulatorze sportów na wózku. DragXDrive ma być ciekawostką na start, która pokaże w pełni nowe możliwości joy-conów. Zawsze dostajemy coś takiego od Nintendo i zawsze budzi to obojętny stosunek większości.

Poznaliśmy kilka gier startowych i około startowych od firm trzecich. Tu zacznie się ciekawie i naprawdę będziemy mieli realny pogląd na moc Switcha 2 względem pozostałych handheldowych sprzętów. W naszą stronę idą takie perełki jak Elden Ring, Cyberpunk, Street Fighter 6, Hitman World of Assassination, Hogwart's Legacy BYŁO, Hades II, Split Fiction, Final Fantasy VII Remake czy obietnica takich serii jak EA Sports FC, Madden, WWE 2K czy NBA 2K BYŁO. Gearbox też napomknął, że ich Borderlands 4 zadebiutuje na Switchu 2 równocześnie z pozostałymi konsolami - dopóki się chłop z tego nie wycofa bliżej premiery. I choć ja w to wszystko grałem, to już wyobrażam sobie powrót w komfortowych warunkach Switcha 2. Chyba tak to ma działać. Znamy, ale i tak chcemy ponowić. W tym pokazie pojawił się nawet Silksong, choć dalej nie mamy żadnej większej wiedzy na jego temat.



Kulminacyjnym punktem wieczoru było dla mnie nawiązanie współpracy z From Software, które przygotuje dla Switcha 2 tytuł ekskluzywny! Co prawda pojawi się on dopiero w przyszłym roku, ale sam ten ruch jest najlepszym, jaki można zrobić w dzisiejszym gamingu. Są firmy, które stanowią gwarancję jakości, a From Software jest jedną z nich. Niezależnie, czy lubisz soulsy, czy nie, to jest duża rzecz. Rzecz, która nie tylko przyciągnie tych, których i tak miała przyciągnąć, bo Mario, bo Zelda. Ona otworzy szeroko drzwi wiernym fanom Miyazakiego, którzy, jak znam tę społeczność (a znam, bo należę i celebruje), będą mieli spory problem przejść obok tego obojętnie.

Na zakończenie zabrakło wąsatego hydraulika w nowej platformówce 3D, ale lukę po nim zamierza wypełnić Donkey Kong. Teraz wiemy, czemu dostrzegliśmy jego zmieniony wizerunek w pierwszych przebłyskach z Mario Kart World te kilka miesięcy temu. Chłop przeszedł transformację wraz z nowym sprzętem, a jego platformówka zapowiada się świetnie. To Nintendo - oni umieją w te konkretne klocki. Można spać spokojnie.



Wrażenia z pokazu mam pozytywne, ale z ręką na sercu nie nastawiałem się na wiele. Wiadomo, że czekam na nowe Mario, ale przed 15 dnia dzisiejszego wcale nie czułem potrzeby, że MUSZĘ je zobaczyć. Konsola jest bezpieczna. Nie przeprowadzi rewolucji, a będzie kontynuować to, co nauczyłem się kochać ostatnimi laty. Nie mam z tym żadnych problemów. A możliwość powrotu do wielu znanych tytułów przyjmuje z uśmiechem na ustach. Pewnie do takiego Eldena bym nie wrócił na PC, bo po co się świadomie pchać w Radhana ponownie, a tak, na nowej platformie - nie odmówię. Plan jest prosty - mieć konsole Day 1 i kontynuować recenzencki content w nieco odświeżonej rzeczywistości.

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (4)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz

PressXtoJump
02.04.2025 17:42
Pytanie - to prawda, że jutrzejszy Treehouse ma przynieść więcej gier? Bo ten rodzaj pokazu raczej od tego nie jest. I ktoś już bombarduje "Nintendo Polska" czy będzie język polski w menu konsoli czy grach?
korazdrzewa
02.04.2025 19:30
Moim zdaniem to będzie szerszy gameplay poszczególnych tytułów, a nie nowości. Niko
Robert
02.04.2025 17:35
Jestem zmieszany. Spodziewałem się większej ilości exów od N na start.
korazdrzewa
02.04.2025 19:30
Nintendo raz w miesiącu coś wydaje. Mają na start, mają na lipiec, to się pewnie niebawem rozkręcą. Direct wjedzie jak już ludzie kupią i Mario Karty ograją. Niko