Wczoraj miała miejsce premiera Nintendo Switch Sports Resort. Moja recenzja to najpewniej kwestia poniedziałku, ale wszyscy niepewni tego produktu muszą wiedzieć, że to w dużej mierze rozszerzenie Nintendo Switch Sports z pierwszego Switcha, niżeli jakiś pełnoprawny sequel. Kilka sportów odeszło, kilka doszło, ale podobieństwa wewnątrz danej dyscypliny będą znaczące - ...ok, nie bawmy się w dyplomację, to po prostu to samo w obrębie powtórzonych sportów.
Zapowiedziano poszerzenie w abonamencie Switch Online. Tym razem dokarmiona zostanie biblioteka Game Boy. Trzy gry dołączą 27 października: Avenging Spirit (1992), Mole Mania (1997) oraz Pinball: Revenge of the "Gator" (1990). Nie są to najpopularniejsze tytuły, więc poniżej filmik prezentujący to, czego możecie się tam spodziewać.
Wracając do wersji demonstracyjnych niedawno dodanych do eShop, to Digital Foundry odniosło się zarówno do stanu technicznego Metaphor ReFantazio, jak i Monster Hunter Wilds. Ten pierwszy został określony jako port "dziwny". Z jednej strony nie mający się czego wstydzić w porównaniu ze sprzętami Sony, a z drugiej obnażający kłujące oczy piksele, gdy postać stoi w miejscu. Mówi się, że to kłótnia między aktywnym DLSS, a niepoprawnie działającym skalowaniem obrazu. Jeśli Atlus zdąży to poprawić, to nie będzie praw do narzekań na wydanie ze Switch 2.
Większe wrażenie zrobił port z gatunku niemożliwych, czyli Monster Hunter Wilds. Tu, choć rozdzielczość na poziomie 648p nie rozpieszcza, mówi się o dobrym użyciu DLSS, które pomaga hybrydowej konsoli być wersją lepszą od Xboxa Series S. Poprawiono tekstury i wygładzono negatywne strony aliasingu. W kwestii ustępstw mówi się o gorszej animacji roślinności, cieniach oraz dość powolnym poruszaniu się postaci niezależnych w tle (to już zaczyna być tradycja przy tym sprzęcie). Całość trzyma 30 fps, a przy wsparciu Frame Rate Mode jest w stanie osiągnąć 40-55fps, ale odbędzie się to kosztem rozdzielczości.
Tydzień temu informowałem o wydaniu Hitman: Absolution pod Nintendo Switch 2. I faktycznie będzie to płatny upgrade, jednak do 4 listopada mamy promocję, dzięki której odbierzemy go całkowicie za darmo. Spieszcie się Ci, którzy chcą lepszej jakości.
A Ci, którzy czekali na wydanie pudełkowe mogą otwierać szampany. Limited Run Games ogłosiło, że 30 października (do 6 grudnia) ruszają pre-ordery na fizyczne wydanie z pełną grą cartridge'u, aczkolwiek tu warto zwrócić uwagę na wzmiankę na dole okładki - mówi ona, że w pudełku znajdziemy wersję gry z Nintendo Switch + upgrade pack do wersji NSW2. Dla tych, którzy roztaczają czarnowidztwo w kontekście przyszłości cyfrowych wydań (nie neguje), to może oznaczać, że przy wyłączeniu serwerów zostaniemy z wydaniem pod NSW1.
Trzymając się wydań pudełkowych - jedna z lepszych gier tego roku, czyli arcade'owe pociągi Denshattack!, też znajdą swoją drogę na wasze półki. Tu za wydanie odpowie sam Fangamer, zapowiadając start sprzedaży w przyszłym roku. A teraz płynnie przejdziemy do tego, co najważniejsze - nowych zapowiedzi gier. I trzeba przyznać, że było tego sporo w ostatnich dniach. Peak, czyli wielbiona gra kooperacyjna z PC, w której wspinamy się wraz z przyjaciółmi na losowo generowaną górę, trafiła na Switch 2. Gra pojawiła się na eShop 22 października, a jej cena (29,99 zł) powinna być na tyle przystępna, by wiele osób było skłonnych spróbować.
Zero Parades: The Final Cut od ZA/UM też zmierza na Switch 2. Tu premiera odbędzie się 3 listopada, a to o tyle ciekawy tytuł, że mówimy o studiu, które wypuściło na świat Disco Elysium. Samo Zero Parades stawia na podobne cRPGowe tropy, choć wypada podkreślić, że nazwa studia nie jest tożsama z ludźmi stojącymi za produktem, a faktyczna ekipa stojąca za Disco Elysium rozbiła się na tyle części, że nikt za tym nie nadąża. To nie zmienia faktu, że Zero zostało całkiem ciepło przyjęte i to zamieszanie nie powinno z góry odtrącać zainteresowanych.
Tydzień później, 10 listopada, dostaniemy możliwość powrotu do gry Shrek 2. Zremasterowana wersja, to powrót do beztroskiego mashowania przycisków jako jedna ze swoich ulubionych postaci. Latają, gadają, pełen serwis. Za odświeżenie ma odpowiadać Aspyr, którego nie jest to ostatnie słowo w dzisiejszym zestawie newsów.
Horror Mouthwashing, który w 2024 był małą indie sensacją, również nie odmówi gościnności Switcha. Premiera za rogiem, bo 29 października.
9 grudnia to Riders Republic od Ubisoftu. Ogromna gra sportów ekstremalnych z otwartym światem. Równocześnie z premierą na Nintendo Switch 2 Ubisoft wprowadzi na wszystkich platformach tryb Offline Play. Opracowana z myślą o grze mobilnej, funkcja pozwoli graczom kontynuować eksplorację świata, rozwijać kariery i odblokowywać nową zawartość bez połączenia z internetem. Dobrze, że nie jesteśmy skazani na to samo, co zaserwowali nam przy ostatnim The Crew Motorfest.
Żeby jednak nie było tak pięknie i kolorowo, to 29 października NIE przyniesie nam The Wolf Among Us Remastered. To dostaną wszystkie inne platformy, a Nintendo Switch musi poczekać. Oczywiście wszystko pod pretekstem polepszenia doświadczenia dla graczy Nintendo - czyt. nie działało tak, jak powinno, potrzebujemy czasu.
Tradycyjnie odsyłam do działu recenzji. Następne w kolejce: Village in the Shade, Fallen City Brawl, Joe & Mac Retro Collection, Castlevania: Belmont's Curse, Nintendo Switch Sports Resort, Shadow of the Tomb Raider, Call of Duty: Modern Warfare 4, Dog Man: Bark in Action, Godzilla: Destroy All Monsters Melee Remastered oraz Marvel's Guardians of the Galaxy.Do wsparcia strony zachęcam też, bo... wstaw dowolny powód.
---------
I nie, nie zapomniałem o tym, co wydarzyło się wczoraj. Wspomniane już wcześniej Aspyr dokończyło trylogię Tomb Raider, oddając w ręce graczy Switch 2 Shadow of the Tomb Raider. Mówimy tu o zwieńczeniu historii Lary, która trafi do nas w pakiecie z siedmioma dodatkowymi wyzwaniami (DLC związane z grobowcami). Ci, którzy wzbraniali się przed poprzednimi grami, mogą teraz nabyć pełen pakiet.
Wydanie to idealnie zgrało się z 30 rocznicą serii, bowiem 24 października 1996 roku Lara Croft zaliczyła swój debiut. Z tej okazji nie może zabraknąć konkursu, który mogę zorganizować dzięki uprzejmości wydawcy. Do rozdania są dwa kody na wczorajszy "cienisty zrzut" Shadow of the Tomb Raider, a w celu wygrania odsyłam do posta na Twitterze/X, gdzie podejmę się jakiejś małej organizacji - TUTAJ.