Zrzut ekranu 2026-06-03 123329

Właściciel zdjęcia: Link Studio

Recenzja Realm of Ink na Nintendo Switch

Gra Link Studio bardzo długo się marynowała. Słyszałem o niej wieki temu, zaintrygowała, a jej debiut przyszedł dopiero pod koniec maja 2026. Realm of Ink to klasyczny roguelite, któremu najbliżej do Hadesa, czyli dynamicznej walki z fabułą w tle (choć nie tak rozwiniętą, jak u wspomnianego hitu). Wszystko skąpane jest w Azjatycki sosie i zaadaptowało atramentowy styl. 

Historię wam odpuszczę, bo choć potrafi ona być cennym atrybutem, to w tym gatunku bywa nim rzadko. Skupię się na tym, jak się w to gra i na tym… że nigdy nie powinno to trafić na pierwszego Switcha.
20260531-01KSTV73H1DMR5HQR6YX4VNEDG-F8B93211-3E2B-4355-9590-77398AEAB996
Dostaliśmy tu bardzo klasyczne podejście z dynamiczną walką, czyli odskok i uderzenie powtarzane do znudzenia. Gra stara się zachować tempo Hadesowe, choć bardzo dużo zamazuje swoimi zamaszystymi ciosami, które z racji atramentu potrafiły mnie wybić z rytmu na małym handheldowym ekranie. Czuć tu Azjatyckie korzenie i wręcz NioHowe liczniki zadawanych obrażeń skaczące po ekranie, co też nie pomaga czytelności. Kwestia niedoskonałości graficznych, to już znany urok NSW1.
20260531-01KSTV79VNGZ8PFABXBWM495MJ-AA84878A-127D-470B-BD9B-A35F6A0B7B66
Do wyboru mamy kilka postaci, których bronie będą sztywno do nich przypisane. Oznacza to, że naszą główną zmienną w kolejnych runach będą atrybuty i moce specjalne. I tu miałem pierwszy zgrzyt, bo nigdy nie czułem wielkiej różnorodności przy kolejnych próbach. Raczej trzymaliśmy się wspomnianego wcześniej schematu walki, bo te wszystkie magie, które spotkałem, były bez wyrazu i… wymiany ostrzem są szalenie łaskawe. Realm of Ink to prawdopodobnie jeden z łatwiejszych rogali, jakie możecie poznać. Nie zdziwię się, jak ktoś skończy go przy pierwszym podejściu (!) Z marszu, po odpaleniu. Dodge w tej grze jest mocno naciągany i zamiast nas ukarać za niekoniecznie dobry timing, to ten często wyświetli napis “DODGE”, który podciągnie nas ku górze niczym to najgorsze dziecko z klasy, które sobie nie radzi. I znajdziemy gatunki, gdzie taka casualowość będzie akceptowalna, ale w rogalu, który z natury jest krótki, ale oczekujący wielu prób i rozbudowy postaci pomiędzy, to niekoniecznie dobry wybór. 

A nawet jeśli uznamy, że to akceptowalny twór trzeciej kategorii - niech będzie, że nim jest - to dojdą nam poważne rozterki switchowe. Nie wiem, kto odpowiadał za optymalizację i czy ktokolwiek rzucił okiem, jak ten port przebiega, ale bez zabawy ekranem (bo i czemu na konsoli?) dostałem taki wybór posiłku wzmacniającego -
20260531-01KSTV70CYJJ73E0PGCMA2TFNZ-A01C0262-B93E-463B-85D3-EF81F33D2DA7
Po lewo tak czytelne
lub taki szalenie czytelny opis ekwipunku.
20260531-01KSTV76P1H8DAA6363XPGMF8K-9A1DEA79-A4F4-4B85-852E-C771E625D512
Wcale się nie rozjechało
To jest abominacja, którą trudno zaakceptować, jeśli ktoś wyda na to swoje pieniądze. Dodatkowo tempo tej gry może być docelowo szybsze, niż jest na NSW - grałem na NSW2, ale to zakładam żadna różnica w tym przypadku. Nie czułem tego tak bardzo w samym klatkach/fpsach, ale już każde wejście do nowego pokoju, czyli często, mamy zatrzymanie ekranu. Zamrozi nam postać, zanim będziemy mogli atakować. Jakby się ciągle wczytywało. Niby krótka chwila, ale szybko zaczyna drażnić - to w końcu gatunek, gdzie od razu chcesz zająć dobrą pozycję. 

I gdzieś tam to może być klucz do… porzucenia Realm of Ink. Gra w premierowym stanie wymaga sporych poprawek. Nawet z nimi nie będzie nigdy żadnym hitem, to obiecuję, ale może być jakąś tam alternatywą dla wielkich miłośników takiego grania - którzy finalnie i tak zatęsknią za Hadesem czy Curse of the Dead Gods. Produkt trzeciej kategorii, który i tak został niedogotowany. Taka pizza z Biedronki za wcześnie wyjęta z piekarnika.

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie Mark Allen PR 


Plusy:

Thumb Up

Atramentowy styl ma swój urok

Thumb Up

Czasami skutecznie imituje lepszy


Minusy:

Thumb Down

Bardzo łaskawy roguelite, który naciąga wszystkie dodge zamiast nas karać

Thumb Down

Miałkie moce, które szybko rodzą wtórność

Thumb Down

Doczytywania pokoju po wejściu (na NSW2 w handheld)

Thumb Down

Absurdalnie nieczytelna - patrz screeny

4 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz