16x9 GobliiinsCollection image1600w

Właściciel zdjęcia: Red Art Games

Recenzja Gobliiins Collection na Nintendo Switch

Niespodziewanie, bez wcześniejszych zapowiedzi, na konsole trafiły Gobliny. Przygodówka point & click dawnych lat, która została wydana w formie kolekcji zawierającej 5 części. Nie uświadczymy tu wydanego w tym roku Gobliiins 6, ale o jego istnieniu i tak niewielu fanów wie, więc może to nie być wielka strata. Rzecz podnoszona przez wgląd na nostalgię, ale i będąca ciekawą opcją na powrót do klasyków przez młodszych graczy.
20260603-01KT4FQQZ113Q4BXXJEDDEGK7D-21A4C564-1CDA-4F4E-AC8E-14E67192F4A6
Gobliny są nietypową przygodówką. Cechują się zminimalizowanym wpływem na rozmowy z NPCami, a skupiają w pełni na zagadkach zamkniętych na jednym ekranie. To w tym zawsze widziałem ich urok. Rozwiązanie Twojej zagadki masz przed sobą, ale jeszcze tego nie widzisz lub nie wykonałeś ruchów, które to objawią. Twórcy mogli sobie na to pozwolić przez implementację kilku postaci - najczęściej trzech, ale bywa mniej. Każdy ma swoje umiejętności. Mag czaruje, osiłek bije, a trzeci jest najmądrzejszy i wykorzystuje przedmioty. To niepoprawne i humorystyczne trio musi dzielić swoje obowiązki, a często kluczowe będzie przełączanie się między nimi w trakcie czynności drugiej postaci.
20260603-01KT4FQV2K5H09E0YEA64AZHPP-E08A54E1-10D5-469D-97CA-F0BB3075AD73
Akurat ten element sprawdza się całkiem zasadnie po przejściu na kontroler, bo pod triggerami mamy ukryte szybkie zmiany bohatera. Analog robi nam za kursor, a przyciski zmieniają akcję, jeśli dana część tego wymaga. I tu mogą pojawić się zgrzyty. To sterowanie będzie dość surowe. Nie chcę go nazwać szukaniem piksela, bo interaktywne przedmioty można łatwo podświetlić, ale w tych starszych odsłonach możecie być zdezorientowani. Klikniecie coś, a reakcji żadnej nie będzie. Będziecie szukać innych rozwiązań, tylko po to, by przekonać się, że "źle" kliknęliście za pierwszym razem… To murowana frustracja i dodatkowa komplikacja dla gry o już pewnym stopniu złożoności. Tęskniłem za myszką w tych starych odsłonach.
20260603-01KT4FQYC9DMZ1DZHMTT47PJWS-51F81D8C-1109-4AF8-9319-32D9735F44A2
Mowa tu o pierwszych trzech, które pamiętają jeszcze granie z dyskietek, co zresztą jest tu oddane w ręce graczy. Dość proste menu pozwala na wybór wersji gry czy stopień zaawansowania ścieżki dźwiękowej. Nic bardzo wyszukanego, ale zaprezentowane schludnie. Jest motyw dla koneserów, gdy wirtualna płyta idzie do napędu, co też pochwalam. W takich kolekcjach to są ważne upiększacze. Część gry wybieramy na podstawie klasycznych pudełek, a w menu znajdziemy ścieżki dźwiękowe i materiał dokumentalny z procesu tworzenia. Niewiele, ale w pełni mi wystarczyło - choć nie jestem wielkim fanem, to też może nie powinienem zabierać stanowiska.
20260603-01KT4FQMQWNZCX6GXWV8SY4ATV-CFF5B0EE-8078-4FE6-A4CB-4A984D9D28A8
Płynność rozgrywki zdecydowanie rośnie przy nowszych odsłonach. Nie dlatego, że są wyraźnie lepsze, choć piątka wygląda fantastycznie, ale przez wgląd na młodszy wiek, który lepiej rozumie się z kontrolerem. Wszystko jest większe, czytelniejsze i te wcześniejsze problemy z próbą wymuszenia od gry właściwego rozwiązania pójdą w niepamięć. Nie wyleczą Goblinów z zagadek pokroju uderz w coś X razy lub zagadaj z gościem X razy (w dwóch nowszych już tych rozmów jest więcej, ale to nigdy nie festiwal dialogów), ale jeśli miałoby coś zaczarować młodszych, to chyba łatwiej by było zacząć od końca. Pierwsza jest szalenie archaiczna, dwójka wyraźnie słabsza, a trójka wciąż nieczytelna. Czwórka wygląda fatalnie, bo to okres zamiłowania 3D, który źle się starzeje, ale już piątka to taka esencja, której nieco bliżej do klasyki gatunku - przedmiotów więcej, ekrany rozszerzone, a i styl artystyczny świetny.
20260603-01KT4FQGYZXRQ3SC0583DK7S2B-98B0E699-0DD0-4536-865C-B95D52505F76
Lubię te Gobliiiny. Nie jest to ideał mojej przygodówki, ale ma on swoje niezbite atuty. Fajne, że nigdy nie masz poczucia, że coś pominąłeś i wałkujesz wszystkie znane miejsca na mapie. Nie musisz szukać linii dialogowej z NPCem, która blokuje Twój progres (nawet jeśli była ewidentna). To po prostu zbiór łamigłówek. Nieco zakurzony, ale gdzieś tam cieszę się, że mogłem wrócić (nie mówcie nikomu, ale moim pierwszymi lata temu były te czwarte) - nawet jeśli to było okupione problemami na kontrolerze. 

Dziękujemy za klucz do recenzji firmie Red Art Games 


Plusy:

Thumb Up

To inne przygodówki - mają nacisk na inne elementy i inaczej się w nie gra

Thumb Up

Urok i humor goblinów

Thumb Up

Schludny sposób prezentacji całej kolekcji - opcji nie ma nieskończenie wiele, ale dodatki przyjemne

Thumb Up

Czwórka i piątka całkiem zgrabnie się odnajdują na kontrolerze…


Minusy:

Thumb Down

…czego nie można powiedzieć o pierwszej trylogii, a już w szczególności o jedynce

Thumb Down

Sterowanie może być zbyt surowe, a tęsknota za myszką zbyt duża

7 / 10

Nasza ocena

Awatar

Niko Włodek

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze (0)

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz